Stoisko pełne historii i aromatów
Na naszym stoisku prezentowaliśmy najważniejsze linie marki – od „Dolnośląskich pierników historycznych”, przez „Lessing-Pfefferkuchen”, aż po „Bombę Legnicką”. Opowiadaliśmy o każdym naszym wypieku przez pryzmat lokalnych tradycji wypieku: receptury inspirowane prawdziwymi historycznymi zapisami, mąka z małego młyna, miody z rodzinnych pasiek, prawdziwe masło i własnoręcznie komponowana przyprawa korzenna. .
Warsztaty i „żywa” edukacja
Ogromnym powodzeniem cieszyły się krótkie pokazy dekorowania oraz mini-warsztaty dla dzieci prowadzone przez Toruńskie Muzeum Piernika, Muzeum Regionalne w Jaworze oraz Słodką Chatkę. Wspólne wycinanie kształtów takich jak serca, gwiazdy i dawne motywy mieszczańskie, opowiadanie o piernikowej historii Dolnego Śląska cieszyło się dużym powodzeniem. Najmłodsi zabierali swoje wypieki do domu, a dorośli dopytywali o sekrety dojrzewającego ciasta i o to, jak przechowywać pierniki, by nie traciły swych walorów z czasem . Dzięki tym spotkaniom udało się połączyć smak, rzemiosło i historię – dokładnie tak, jak chce tego idea jaworskiego święta.
Festiwalowa oprawa i wielkie emocje
Atmosferę wydarzenia tworzyła nie tylko aleja stoisk, ale i bogaty program sceniczny: od uroczystego korowodu i oficjalnego otwarcia po wieczorne koncerty gwiazd – w piątek wystąpili m.in. Bryska i Urszula, a w sobotę Agnieszka Chylińska. W harmonogramie znalazło się też tradycyjne „bicie rekordu na najdłuższy piernik w Polsce”, które jak co roku przyciągnęło uwagę publiczności.
Smak, który łączy region
Nasza obecność w Jaworze to coś więcej niż sprzedaż – to budowanie wspólnej opowieści o dolnośląskiej tradycji piernikarskiej. Dla wielu odwiedzających zaskoczeniem była właśnie różnorodność regionalnego piernikarstwa: obok znanych form serc – pierniki z historią Wrocławia, formy inspirowane architekturą i mieszczanami, a także „Bomba Legnicka” jako współczesna interpretacja tradycji. Rozmowy z gośćmi – od wieloletnich bywalców po turystów z innych województw i z zagranicy – potwierdziły, że autentyczność składników i rzemieślnicza jakość są dziś najważniejszym wyróżnikiem.
Podziękowania i do zobaczenia
Dziękujemy organizatorom i partnerom wydarzenia za świetną współpracę oraz publiczności za niezliczone rozmowy, opinie i uśmiechy. Jawor po raz kolejny udowodnił, że ostatni weekend sierpnia należy tu do piekarzy i piernikarzy, a Rynek potrafi zamienić się w wielką, pachnącą pracownię smaków. Do zobaczenia za rok!