Węgielek Wałbrzyski

Dostępność: brak towaru
Cena: 45,00 zł 45.00
ilość szt.

Opis

Węgliki wałbrzyskie

 

W czasach rozwoju górnictwa węglowego w drugiej połowie XIX w. Wałbrzych pachniał korzennymi wypiekami, a Waldenburger Pfefferkuchen wyrosły na ponadlokalną markę. Tutejsze pierniczki wypiekane w wielu kształtach, charakteryzowały się silnym aromatem przypraw. W ofercie miejscowych cukierników nie brakowało też znanych i cenionych wówczas piernikowych marek między Odrą a Renem. Lecz na bożonarodzeniowych stołach królował tradycyjnie bruk wałbrzyski, który my przemianowaliśmy na węgliki wałbrzyskie, oddające – jak uważamy – unikalny charakter tego dawno zapomnianego już specjału.



Skład:

- mąka pszenna,
- mąka żytnia pełnoziarnista,
- miód,
- masło,
- jajka,
- cukier,
- przyprawa korzenna,
- kakao
- rum
- soda oczyszczona,
- proszek do pieczenia
- wiśnie,
- czekolada gorzka,
- śmietana 30%

Węgielki Wałbrzyskie zajęły I miejsce w konkursie "Nasze Kulinarne Dziedzictwo - Smaki Regionów"

W opakowaniu znajdują się trzy sztuki węgielka wałbrzyskiego

Węgielek Wałbrzyski

 

Wałbrzych był dawniej nie tylko miastem górniczym i cenionym daleko poza granicami Śląska ośrodkiem produkcji porcelany – był także miastem pierników, których sława sięga drugiej połowy XIX w. W tym czasie korzenne wypieki ugruntowały markę kilku tutejszych cukierników, by wymienić tylko nazwiska Fleischera, Nimptscha, Enderleina i Poppe, a cieszące się renomą Waldenburger Pfefferkuchen docierały do wielu miast nadodrzańskiej krainy. W opinii znawców dorównywały jakością sławnym piernikom z Aachen, Torunia i Bazylei. W porze adwentu, zwykle dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem, niemal w każdej rodzinie zagniatano aromatyczne ciasta, a z domowych pieców wyciągano pierniczki w najróżniejszych kształtach: rycerzyki, ludziki, gwiazdki, rybki, aniołki, serca, śnieżne bałwany i choinki. Popularne były kulki piernikowe, nazywane przez dzieci pumpernikiel – służąc im też do obrzucania się – z kolei oblane czekoladą orzechy piernikowe, zwane w miejscowej gwarze Paperlen, zaliczano do najszlachetniejszych w mieście. Tajemnica aromatu Waldenburger Pfefferkuchen kryła się w przyprawach. Tylko one pachniały na Dolnym Śląsku tak bardzo kardamonem, goździkami, cynamonem, cytryną i pomarańczą. Przedświąteczną porą woń korzennych wypieków przyciągała wałbrzyszan na jarmark bożonarodzeniowy organizowany na dzisiejszym placu Magistrackim. Jak ważnym były artykułem, gdy zbliżała się gwiazdka, niech świadczy mała wojna piernikowa, która wybuchła w grudnia 1891 r. Poróżniło się w niej dwóch sławnych w mieście piernikarzy – Oskar Fleischer i Friedrich Nimptsch – a tło konfliktu tkwiło w kodeksie etyki zawodowej.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl